Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
 

Przed przeprowadzką do niemiec

> 
mamqa
pią, 23 sty 2004 - 14:49
Na samym początku to witam wszystkie piszące (i nie tylko) panie (i nie tylko wink.gif ), pisze tutaj po raz pierwszy a czytam od jakiegoś czasu.
Postanowiłam się ujawnić icon_cool.gif gdyż w kwietniu najprawdopodobniej po świetach wielkanocnych będe się z córeczką przeprowadzać do męża do Kleve (wiem tylko tyle że jest to przy granicy niemiecko - holenderskiej) i się zastanawiam o czym mam pamiętać przed przeprowadzką? Zwracam się z tą prośbą do osób które jak ja były kiedyś w takiej sytacji i będą umiały mi pomóc...
Wiem że musze załatwić sobie wize ale z drugiej strony mój mąż słyszał od kolegi że niekoniecznie musze, że moge to załatwić na miejscu w niemczech (to by mi z pewnych wzgledów bardziej pasowało) - czy to prawda? Moge to załatwić będąc już w niemczech?
Dla córki kinder paszport mam już załatwiony, ale czy coś poza jej metryką (i tlumaczeniem) mam wziąść ze sobą? Może jakieś odpisy karty medycznej od jej lekarza?

Mój mąż pracuje w holandii, czy orientujecie się może czy na jego ubezpieczenie będziemy mogły w razie czego skorzystać z opieki lekarskiej w niemczech?

Narazie to tyle icon_redface.gif Ale niestety moge wam obiecać że pewnie nie raz zbombarduje was gradem pytań icon_cool.gif

A może jest tu jakaś rodzina mieszkająca niedaleko Kleve?

Pozdrawiam
mamqa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: wto, 13 sty 04 - 12:18
Nr użytkownika: 1,328




post pią, 23 sty 2004 - 14:49
Post #1

Na samym początku to witam wszystkie piszące (i nie tylko) panie (i nie tylko wink.gif ), pisze tutaj po raz pierwszy a czytam od jakiegoś czasu.
Postanowiłam się ujawnić icon_cool.gif gdyż w kwietniu najprawdopodobniej po świetach wielkanocnych będe się z córeczką przeprowadzać do męża do Kleve (wiem tylko tyle że jest to przy granicy niemiecko - holenderskiej) i się zastanawiam o czym mam pamiętać przed przeprowadzką? Zwracam się z tą prośbą do osób które jak ja były kiedyś w takiej sytacji i będą umiały mi pomóc...
Wiem że musze załatwić sobie wize ale z drugiej strony mój mąż słyszał od kolegi że niekoniecznie musze, że moge to załatwić na miejscu w niemczech (to by mi z pewnych wzgledów bardziej pasowało) - czy to prawda? Moge to załatwić będąc już w niemczech?
Dla córki kinder paszport mam już załatwiony, ale czy coś poza jej metryką (i tlumaczeniem) mam wziąść ze sobą? Może jakieś odpisy karty medycznej od jej lekarza?

Mój mąż pracuje w holandii, czy orientujecie się może czy na jego ubezpieczenie będziemy mogły w razie czego skorzystać z opieki lekarskiej w niemczech?

Narazie to tyle icon_redface.gif Ale niestety moge wam obiecać że pewnie nie raz zbombarduje was gradem pytań icon_cool.gif

A może jest tu jakaś rodzina mieszkająca niedaleko Kleve?

Pozdrawiam
magusia
sob, 24 sty 2004 - 23:47
Witaj!
Nie wiem jaka jest wasza sytuacja ale opiszę Ci jak było z nami. Mój mąż pracuje w Niemczech i po zameldowaniu mnie na stałe miałam 3 miesiące czasu na złożenie wniosku o wizę pobytową. Zarówno wniosek jak i wizę załatwiałam w POlsce, przedłużenie zaś w Niemczech ( tak sobie życzyli). Jeśli jesteś zmaldowana wraz z mężęm , jesteś osobą niepracującą to przysługuje Ci prawo do korzystania z opieki medycznej zgodnie z ubezpieczeniem jakie płaci Twój mąż ( dziecku również). A przeprowadzka cóz, nie wiem co Cię może interesować- co warto zabrać z Polski bo jest tańsze czy czego w Niemczech nie ma?
Ps. W jakiej okolicy zamieszkacie?
magusia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 175
Dołączył: wto, 08 kwi 03 - 00:03
Skąd: Gliwice/Thuine
Nr użytkownika: 486




post sob, 24 sty 2004 - 23:47
Post #2

Witaj!
Nie wiem jaka jest wasza sytuacja ale opiszę Ci jak było z nami. Mój mąż pracuje w Niemczech i po zameldowaniu mnie na stałe miałam 3 miesiące czasu na złożenie wniosku o wizę pobytową. Zarówno wniosek jak i wizę załatwiałam w POlsce, przedłużenie zaś w Niemczech ( tak sobie życzyli). Jeśli jesteś zmaldowana wraz z mężęm , jesteś osobą niepracującą to przysługuje Ci prawo do korzystania z opieki medycznej zgodnie z ubezpieczeniem jakie płaci Twój mąż ( dziecku również). A przeprowadzka cóz, nie wiem co Cię może interesować- co warto zabrać z Polski bo jest tańsze czy czego w Niemczech nie ma?
Ps. W jakiej okolicy zamieszkacie?
mamqa
nie, 25 sty 2004 - 10:47
Mieszkać bedziemy w Kleve, nie wiem jaki to land ale jest to bardzo blisko niemiecko - holenderskiej granicy icon_biggrin.gif
Napisałaś że o wize starałaś się dopiero po zamaldowaniu w niemczech... Z tego co ja się dowiedziałam w konsulacie niemieckim we Wrocławiu to moge starać się o wize na "połączenie rodzin" już w polsce a myślałam że jak zamelduje się w niemczech to załatwie wszystko na miejscu... Tak samo zaintrygowało mnie to przedłużanie wizy... Mi wytłumaczyli w konsulacie że jako iż mąż jest obywatelem niemiec (w sumie to niemiec polskiego pochodzenia, dopiero rok temu wymeldował się z polski) to ja po 5 latach dostane obywatelstwo niemieckie (córka ma po ojcu)... Ale w sumie nie zapytałam czy wiza jest ważna na całe 5 lat...

Z tym co zabrać z polski to bardziej mam na myśli jakieś dokumenty, odpisy kartotek lekarskich, itp. Nie mam możliwości aby zabrać teraz ze sobą jakieś artykuły spożywcze (mamy wprawdzie kupić samochód ale to będzie jakiś mały i do tego wynajmniemy przyczepe i tylko co się tam zmieści to weżmiemy ze sobą), może coś w sierniu sobie z polski przywioze bo mamy przyjechać na wesele koleżanki icon_razz.gif

PS. Jest jakaś grupa dyskusyjna dla polaków poza granicami polski?

Pozdrawiam
mamqa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: wto, 13 sty 04 - 12:18
Nr użytkownika: 1,328




post nie, 25 sty 2004 - 10:47
Post #3

Mieszkać bedziemy w Kleve, nie wiem jaki to land ale jest to bardzo blisko niemiecko - holenderskiej granicy icon_biggrin.gif
Napisałaś że o wize starałaś się dopiero po zamaldowaniu w niemczech... Z tego co ja się dowiedziałam w konsulacie niemieckim we Wrocławiu to moge starać się o wize na "połączenie rodzin" już w polsce a myślałam że jak zamelduje się w niemczech to załatwie wszystko na miejscu... Tak samo zaintrygowało mnie to przedłużanie wizy... Mi wytłumaczyli w konsulacie że jako iż mąż jest obywatelem niemiec (w sumie to niemiec polskiego pochodzenia, dopiero rok temu wymeldował się z polski) to ja po 5 latach dostane obywatelstwo niemieckie (córka ma po ojcu)... Ale w sumie nie zapytałam czy wiza jest ważna na całe 5 lat...

Z tym co zabrać z polski to bardziej mam na myśli jakieś dokumenty, odpisy kartotek lekarskich, itp. Nie mam możliwości aby zabrać teraz ze sobą jakieś artykuły spożywcze (mamy wprawdzie kupić samochód ale to będzie jakiś mały i do tego wynajmniemy przyczepe i tylko co się tam zmieści to weżmiemy ze sobą), może coś w sierniu sobie z polski przywioze bo mamy przyjechać na wesele koleżanki icon_razz.gif

PS. Jest jakaś grupa dyskusyjna dla polaków poza granicami polski?

Pozdrawiam
magusia
nie, 25 sty 2004 - 13:03
To że Twój mąż jest Niemcem to zupełnie zmienia postać rzeczy. My jesteśmy Polakami i takie procedury nas obowiązywały. Możesz starać się o wizę już teraz ale po zameldowaniu musisz w terminie do 3 miesięcy. Mimo iż byłam już z synkiem u pediatry a sama u mojego lekarza rodzinnego nikt nie wymagał ode mnie żadnej dokumentacji medycznej z Polski. Radzę Ci zadzwoń sobie do konsulatu wizowego we Wrocławiu i zapytaj jakie dokumenty będą Ci potrzebne w celu otrzymania wizy a później obywatelstwa. Jest tego trochę i wszystko musi być uwierzytelnione przez tłumacza przysięgłego i lepiej jest zgromadzić sobie wszystko już teraz.
Jest forum dla Polonii w Niemczech które założyła BeataCh, niestety nie mogę na nie trafić bo pozmieniały się linki na edziecku.Postaram się jednak do nich dotrzeć icon_rolleyes.gif
My mieszkamy niedaleko Lingen w regionie Emsland. To też niedaleko Holandii ale granica jest długa icon_lol.gif
Pozdrawiam serdecznie
magusia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 175
Dołączył: wto, 08 kwi 03 - 00:03
Skąd: Gliwice/Thuine
Nr użytkownika: 486




post nie, 25 sty 2004 - 13:03
Post #4

To że Twój mąż jest Niemcem to zupełnie zmienia postać rzeczy. My jesteśmy Polakami i takie procedury nas obowiązywały. Możesz starać się o wizę już teraz ale po zameldowaniu musisz w terminie do 3 miesięcy. Mimo iż byłam już z synkiem u pediatry a sama u mojego lekarza rodzinnego nikt nie wymagał ode mnie żadnej dokumentacji medycznej z Polski. Radzę Ci zadzwoń sobie do konsulatu wizowego we Wrocławiu i zapytaj jakie dokumenty będą Ci potrzebne w celu otrzymania wizy a później obywatelstwa. Jest tego trochę i wszystko musi być uwierzytelnione przez tłumacza przysięgłego i lepiej jest zgromadzić sobie wszystko już teraz.
Jest forum dla Polonii w Niemczech które założyła BeataCh, niestety nie mogę na nie trafić bo pozmieniały się linki na edziecku.Postaram się jednak do nich dotrzeć icon_rolleyes.gif
My mieszkamy niedaleko Lingen w regionie Emsland. To też niedaleko Holandii ale granica jest długa icon_lol.gif
Pozdrawiam serdecznie
mamqa
nie, 25 sty 2004 - 15:09
Co do wizy mi jest potrzebne to wiem, już tam dzwoniłam i nawet znalazłam w necie (jakby ktoś potrzebował to podaje tu link: https://konsulatniemiecki.wroclaw.pl/www/in...6&lk=253&lg=pl) tylko mam nadzieje ze załatwie to już tam na miejscu icon_smile.gif Dokumenty oczywiście tez mam już przetłumaczone, zostały tylko moje papiery takie jak matryka, swoich świadectw pracy narazie nie tłumacze bo i tak nie umiem języka a więc mam niewielkie szanse na prace icon_confused.gif
Jak znajdziesz link do tego forum o którym pisałaś to chętnie skorzystam icon_smile.gif
Co do naszego miejsc zamieszkania... Do Nimejgen w holandii będziemy mieć około 30km (to jest jedyne większe misto które tam kojarze)

Pozdrawiam icon_biggrin.gif

Mamqa
mamqa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: wto, 13 sty 04 - 12:18
Nr użytkownika: 1,328




post nie, 25 sty 2004 - 15:09
Post #5

Co do wizy mi jest potrzebne to wiem, już tam dzwoniłam i nawet znalazłam w necie (jakby ktoś potrzebował to podaje tu link: https://konsulatniemiecki.wroclaw.pl/www/in...6&lk=253&lg=pl) tylko mam nadzieje ze załatwie to już tam na miejscu icon_smile.gif Dokumenty oczywiście tez mam już przetłumaczone, zostały tylko moje papiery takie jak matryka, swoich świadectw pracy narazie nie tłumacze bo i tak nie umiem języka a więc mam niewielkie szanse na prace icon_confused.gif
Jak znajdziesz link do tego forum o którym pisałaś to chętnie skorzystam icon_smile.gif
Co do naszego miejsc zamieszkania... Do Nimejgen w holandii będziemy mieć około 30km (to jest jedyne większe misto które tam kojarze)

Pozdrawiam icon_biggrin.gif

Mamqa
magusia
pon, 26 sty 2004 - 22:46
Oto link do Forum
https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10001
Niestety nie dzieli nas odległość na tzw. rzyt beretem ale nie jest to też droga nie do przebycia. Jesli będziesz miała ochotę nas w przyszłości odwiedzić to zapraszam icon_smile.gif
magusia


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 175
Dołączył: wto, 08 kwi 03 - 00:03
Skąd: Gliwice/Thuine
Nr użytkownika: 486




post pon, 26 sty 2004 - 22:46
Post #6

Oto link do Forum
https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10001
Niestety nie dzieli nas odległość na tzw. rzyt beretem ale nie jest to też droga nie do przebycia. Jesli będziesz miała ochotę nas w przyszłości odwiedzić to zapraszam icon_smile.gif
mamqa
wto, 27 sty 2004 - 18:42
Dziękuje icon_biggrin.gif Może kiedyś skorzystam icon_biggrin.gif
Narazie zaczełam się uczyć niemieckiego icon_eek.gif

Pozdrawiam

Mamqa
mamqa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: wto, 13 sty 04 - 12:18
Nr użytkownika: 1,328




post wto, 27 sty 2004 - 18:42
Post #7

Dziękuje icon_biggrin.gif Może kiedyś skorzystam icon_biggrin.gif
Narazie zaczełam się uczyć niemieckiego icon_eek.gif

Pozdrawiam

Mamqa
Mama Anka
pon, 02 lut 2004 - 10:47
Jezeli chodzi o wize pobytowa w Niemczech to Twoja coreczka ma Kinderausweis i juz nic wiecej Jej nie potrzeba, jezeli chodzi o Ciebie to dostaniesz wize pobytowa na 3 lata , a pozniej o ile wszystko bedzie sie zgadzalo z ich durnymi przepisami to na stale. W Arbeitsamcie dostaniesz pozwolenie na prace bezterminowe najprawdopodobniej. Ja wize zalatwialam w Niemczech (Ausländerbehörde)i do dzis mi przedluzaja o dwa lata, bo u nas np brakuje 120,-Euro do jakiejs tam wg nich kwoty, ktora powinna nam wystarczyc na zycie, ale ja chyba uruchomie adwokata, ktory specjalizuje sie w wizach dla takich jak my czyli zon Niemcow -Polek. Duzo kobiet juz dzieki niemu dostalo wize stala, w koncu jestesmy malzenstwem od 95 roku mamy dwoje dzieci, zaden pic na wode. Glupie przepisy. Co do obywatelswa niemieckiego, ja nawet sie nie bede o nie starac, ale znajoma zrzekla sie polskiego i dopiero wtedy dostala niemieckie placac za to cos ok.2.500 DM jakies 4-5 lat temu. Nie wiem jak jest teraz, ale sugeruja, zrzec sie polskiego, a ja tego nie zrobie, bo nigdy nie wiadomo jeszcze jakie czasy przyjda, moj maz ma podwojne, dzieci narazie tylko niemieckie, ale w kazdej chwili moga miec po mnie polskie, wiec nie widze sensu zrzekac sie polskiego.
Radze zacznij sie uczyc niemieckiego, jest naprawde ciezko, jak przyjechalam to ani be ani me, tylko ja ja i w dluga jak ktos zaczepil. To tak jakby jezyk ucieli. Dla mnie to byly ciezkie chwile, ale teraz jest juz ok. Dobrze, ze postanowiliscie byc razem, najwazniejsze, to dzielic smutki i radosci razem, o ile sytuacja na to pozwala. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif
Jeszcze raz powodzenia!!!! icon_smile.gif icon_biggrin.gif icon_smile.gif
Mama Anka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,356
Dołączył: pią, 12 gru 03 - 08:44
Skąd: z miasta
Nr użytkownika: 1,252

GG:


post pon, 02 lut 2004 - 10:47
Post #8

Jezeli chodzi o wize pobytowa w Niemczech to Twoja coreczka ma Kinderausweis i juz nic wiecej Jej nie potrzeba, jezeli chodzi o Ciebie to dostaniesz wize pobytowa na 3 lata , a pozniej o ile wszystko bedzie sie zgadzalo z ich durnymi przepisami to na stale. W Arbeitsamcie dostaniesz pozwolenie na prace bezterminowe najprawdopodobniej. Ja wize zalatwialam w Niemczech (Ausländerbehörde)i do dzis mi przedluzaja o dwa lata, bo u nas np brakuje 120,-Euro do jakiejs tam wg nich kwoty, ktora powinna nam wystarczyc na zycie, ale ja chyba uruchomie adwokata, ktory specjalizuje sie w wizach dla takich jak my czyli zon Niemcow -Polek. Duzo kobiet juz dzieki niemu dostalo wize stala, w koncu jestesmy malzenstwem od 95 roku mamy dwoje dzieci, zaden pic na wode. Glupie przepisy. Co do obywatelswa niemieckiego, ja nawet sie nie bede o nie starac, ale znajoma zrzekla sie polskiego i dopiero wtedy dostala niemieckie placac za to cos ok.2.500 DM jakies 4-5 lat temu. Nie wiem jak jest teraz, ale sugeruja, zrzec sie polskiego, a ja tego nie zrobie, bo nigdy nie wiadomo jeszcze jakie czasy przyjda, moj maz ma podwojne, dzieci narazie tylko niemieckie, ale w kazdej chwili moga miec po mnie polskie, wiec nie widze sensu zrzekac sie polskiego.
Radze zacznij sie uczyc niemieckiego, jest naprawde ciezko, jak przyjechalam to ani be ani me, tylko ja ja i w dluga jak ktos zaczepil. To tak jakby jezyk ucieli. Dla mnie to byly ciezkie chwile, ale teraz jest juz ok. Dobrze, ze postanowiliscie byc razem, najwazniejsze, to dzielic smutki i radosci razem, o ile sytuacja na to pozwala. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif
Jeszcze raz powodzenia!!!! icon_smile.gif icon_biggrin.gif icon_smile.gif

--------------------
<a href="https://www.TickerFactory.com/" rel="nofollow" target="_blank">

</a>
<a href="https://www.TickerFactory.com/" rel="nofollow" target="_blank">

</a>
AgnieszkaZ
pon, 02 lut 2004 - 23:16
mamqa witaj icon_smile.gif
mieszkam w Niemczech 4 lata, tez bylo troche zalatwiania na poczatku. wize rzeczywiscie lepiej jest zrobic tutaj, nikt ci sie nie bedzie czepial ze "oni takiej z Polski nie uznaja" a niestety takie komentarze w niektorych biurach sie zdarzaja. ja dostalam ja najpierw na trzy lata a potem juz na stale (to zalezy wlasnie od zarobkow, jesli zarobek meza przekroczy ich wymagany limit dostanisz staly pobyt). jesli masz mozliwosc wez od lekarza karte szczepien swojej coreczki, co prawda nie jest wymagana ale zawsze lepiej miec.
swiadectwa tez warto sobie przetlumaczyc, musi to zrobic tlumacz przysiegly. zrob to jeszcze w Polsce bo tutaj takie rzeczy sa koszmarnie drogie.
mamqa, po przyjezdzie tutaj, jak tylko ochloniesz z pierwszych wrazen zacznij szukac sobie kursu niemieckiego. bez jezyka czlowiek czuje sie bezbronny jak niemowle. ja chodzilam na kursy organizowane przez katolicka organizacje IN VIA , dziala prawie przy kazdym kosciele ewangelickim. poczytaj tam z mezem na tablicach ogloszen cos powinno pisac. te kursy sa bezplatne, i organizowane tylko dla kobiet.
jak cos mi sie jeszcze przypomni waznego to napisze icon_smile.gif

Agnieszka mama Sebastianka 30.05.2002
AgnieszkaZ


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 43
Dołączył: śro, 18 cze 03 - 21:13
Nr użytkownika: 842




post pon, 02 lut 2004 - 23:16
Post #9

mamqa witaj icon_smile.gif
mieszkam w Niemczech 4 lata, tez bylo troche zalatwiania na poczatku. wize rzeczywiscie lepiej jest zrobic tutaj, nikt ci sie nie bedzie czepial ze "oni takiej z Polski nie uznaja" a niestety takie komentarze w niektorych biurach sie zdarzaja. ja dostalam ja najpierw na trzy lata a potem juz na stale (to zalezy wlasnie od zarobkow, jesli zarobek meza przekroczy ich wymagany limit dostanisz staly pobyt). jesli masz mozliwosc wez od lekarza karte szczepien swojej coreczki, co prawda nie jest wymagana ale zawsze lepiej miec.
swiadectwa tez warto sobie przetlumaczyc, musi to zrobic tlumacz przysiegly. zrob to jeszcze w Polsce bo tutaj takie rzeczy sa koszmarnie drogie.
mamqa, po przyjezdzie tutaj, jak tylko ochloniesz z pierwszych wrazen zacznij szukac sobie kursu niemieckiego. bez jezyka czlowiek czuje sie bezbronny jak niemowle. ja chodzilam na kursy organizowane przez katolicka organizacje IN VIA , dziala prawie przy kazdym kosciele ewangelickim. poczytaj tam z mezem na tablicach ogloszen cos powinno pisac. te kursy sa bezplatne, i organizowane tylko dla kobiet.
jak cos mi sie jeszcze przypomni waznego to napisze icon_smile.gif

Agnieszka mama Sebastianka 30.05.2002
mamqa
wto, 03 lut 2004 - 08:47
Dziekuje dziewczyny za tyle rad, chętnie ze wszystkich skorzystam, szczerze powiedziawszy wole się uczyć na błędach innych (ale nie zawsze mi to wychodzi icon_lol.gif ).

Agnieszko Twój syn, Sebastian jest młodszy odemnie równo o 25 lat bo ja również jestem z 30 maja a za to córeczke mam z sierpnia 2002 icon_biggrin.gif

Pozdrawiam wszystkie wspaniałe dziewczyny na tym forum icon_biggrin.gif

Mamqa z Julią (06.08.2002) - chwilowo jeszcze Racibórz
mamqa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: wto, 13 sty 04 - 12:18
Nr użytkownika: 1,328




post wto, 03 lut 2004 - 08:47
Post #10

Dziekuje dziewczyny za tyle rad, chętnie ze wszystkich skorzystam, szczerze powiedziawszy wole się uczyć na błędach innych (ale nie zawsze mi to wychodzi icon_lol.gif ).

Agnieszko Twój syn, Sebastian jest młodszy odemnie równo o 25 lat bo ja również jestem z 30 maja a za to córeczke mam z sierpnia 2002 icon_biggrin.gif

Pozdrawiam wszystkie wspaniałe dziewczyny na tym forum icon_biggrin.gif

Mamqa z Julią (06.08.2002) - chwilowo jeszcze Racibórz
AgnieszkaZ
wto, 03 lut 2004 - 21:05
CYTAT(mamqa)
Dziekuje dziewczyny za tyle rad, chętnie ze wszystkich skorzystam, szczerze powiedziawszy wole się uczyć na błędach innych (ale nie zawsze mi to wychodzi icon_lol.gif ).

Agnieszko Twój syn, Sebastian jest młodszy odemnie równo o 25 lat bo ja również jestem z 30 maja a za to córeczke mam z sierpnia 2002   icon_biggrin.gif  

Pozdrawiam wszystkie wspaniałe dziewczyny na tym forum  :D  

Mamqa z Julią (06.08.2002) - chwilowo jeszcze Racibórz


O jak fajnie to dzieci mamy w podobnym wieku, i urodzinki tez sie fajnie przeplotly icon_biggrin.gif na dokladke ja mam rodzine blisko Raciborza, a dokladniej w Markowicach, o kurcze jeszcze cos dojrzalam icon_eek.gif twoja coreczka ma urodzinki w urodziny mojego meza icon_lol.gif

pozdrawiam cieplutko

Agnieszka mama Sebastianka 30.05.2002
AgnieszkaZ


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 43
Dołączył: śro, 18 cze 03 - 21:13
Nr użytkownika: 842




post wto, 03 lut 2004 - 21:05
Post #11

CYTAT(mamqa)
Dziekuje dziewczyny za tyle rad, chętnie ze wszystkich skorzystam, szczerze powiedziawszy wole się uczyć na błędach innych (ale nie zawsze mi to wychodzi icon_lol.gif ).

Agnieszko Twój syn, Sebastian jest młodszy odemnie równo o 25 lat bo ja również jestem z 30 maja a za to córeczke mam z sierpnia 2002   icon_biggrin.gif  

Pozdrawiam wszystkie wspaniałe dziewczyny na tym forum  :D  

Mamqa z Julią (06.08.2002) - chwilowo jeszcze Racibórz


O jak fajnie to dzieci mamy w podobnym wieku, i urodzinki tez sie fajnie przeplotly icon_biggrin.gif na dokladke ja mam rodzine blisko Raciborza, a dokladniej w Markowicach, o kurcze jeszcze cos dojrzalam icon_eek.gif twoja coreczka ma urodzinki w urodziny mojego meza icon_lol.gif

pozdrawiam cieplutko

Agnieszka mama Sebastianka 30.05.2002
Kasienka
wto, 03 lut 2004 - 22:57
[size=18]nieprawda jest, ze czepiaja sie polskiej wizy, ja mialam takowa przez 3 pierwsze lata pobytu tu w Niemczech i nikt tego nie tepil.

radze ci przetlumaczyc sobie szczepienia jakie miala twoja coreczka wykonane w Polsce. lub niech ci lekarz napisze po lacinie i przybije swoja pieczatke. bedzie to potrzebne i unikniesz wielu nieprzyjemnosci juz pozniej.

jesli chodzi zas o kursy niemieckiego tu, to ja chodzilam na kursy w Volkshochschule, nie byly drogie i naprawde sporo sie nauczylam.

co do obywatelstwa niemieckeigo to w kazdym landzie niemieckim maja inne "przepisy" chyba takie ciche, duzo zalezy od urzednika. nikt cie jednak nie zmusi do przejecie niemieckiego a zrzeczenie sie polskiego!

jesli chodzi o wize to jeszcze dodam, ze lepiej ja zalatwiac tu, bo wszystko trwa krotko, zalatwisz w ciagu jednego dnia, a w Polsce wiadomo jak to wyglada w ambasadach.

mam jeszcze pytanie : czy coreczka jest dzieckiem twego meza?? nie pomysl, ze to glupie pytanie, ale to wazne, bo jesli ni ejest , beda ci potrzebne inne dokumenty.
jesli masz pytania, mozesz smialo pytac--zapraszam na gg!!
Kasienka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 55
Dołączył: nie, 13 kwi 03 - 22:35
Skąd: Niemcy-Bad Salzuflen
Nr użytkownika: 571

GG:


post wto, 03 lut 2004 - 22:57
Post #12

[size=18]nieprawda jest, ze czepiaja sie polskiej wizy, ja mialam takowa przez 3 pierwsze lata pobytu tu w Niemczech i nikt tego nie tepil.

radze ci przetlumaczyc sobie szczepienia jakie miala twoja coreczka wykonane w Polsce. lub niech ci lekarz napisze po lacinie i przybije swoja pieczatke. bedzie to potrzebne i unikniesz wielu nieprzyjemnosci juz pozniej.

jesli chodzi zas o kursy niemieckiego tu, to ja chodzilam na kursy w Volkshochschule, nie byly drogie i naprawde sporo sie nauczylam.

co do obywatelstwa niemieckeigo to w kazdym landzie niemieckim maja inne "przepisy" chyba takie ciche, duzo zalezy od urzednika. nikt cie jednak nie zmusi do przejecie niemieckiego a zrzeczenie sie polskiego!

jesli chodzi o wize to jeszcze dodam, ze lepiej ja zalatwiac tu, bo wszystko trwa krotko, zalatwisz w ciagu jednego dnia, a w Polsce wiadomo jak to wyglada w ambasadach.

mam jeszcze pytanie : czy coreczka jest dzieckiem twego meza?? nie pomysl, ze to glupie pytanie, ale to wazne, bo jesli ni ejest , beda ci potrzebne inne dokumenty.
jesli masz pytania, mozesz smialo pytac--zapraszam na gg!!


--------------------
Kasienka-mama Jowity, Yvette, Amadeusa oraz blizniat Oscara i Olivera ; zona Leszka :-)
mamqa
wto, 03 lut 2004 - 23:36
CYTAT(AgnieszkaZ)
O jak fajnie to dzieci mamy w podobnym wieku, i urodzinki tez sie fajnie przeplotly icon_biggrin.gif  na dokladke ja mam rodzine blisko Raciborza, a dokladniej w Markowicach, o kurcze jeszcze cos dojrzalam  :shock:  twoja coreczka ma urodzinki w urodziny mojego meza icon_lol.gif  


Chyba naprawde dużo nas łączy (nie myslić z reklamą tpsa icon_wink.gif ) icon_lol.gif

Pozdrawiam

Mamqa
mamqa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: wto, 13 sty 04 - 12:18
Nr użytkownika: 1,328




post wto, 03 lut 2004 - 23:36
Post #13

CYTAT(AgnieszkaZ)
O jak fajnie to dzieci mamy w podobnym wieku, i urodzinki tez sie fajnie przeplotly icon_biggrin.gif  na dokladke ja mam rodzine blisko Raciborza, a dokladniej w Markowicach, o kurcze jeszcze cos dojrzalam  :shock:  twoja coreczka ma urodzinki w urodziny mojego meza icon_lol.gif  


Chyba naprawde dużo nas łączy (nie myslić z reklamą tpsa icon_wink.gif ) icon_lol.gif

Pozdrawiam

Mamqa
mamqa
wto, 03 lut 2004 - 23:47
CYTAT(Kasienka)
radze ci przetlumaczyc sobie szczepienia jakie miala twoja coreczka wykonane w Polsce. lub niech ci lekarz napisze po lacinie i przybije swoja pieczatke. bedzie to potrzebne i unikniesz wielu nieprzyjemnosci juz pozniej.


Taka myśl mi ostatnio właśnie chodziła po głowie, szczególnie że wg.polskiej karty szczepień to w lipcu będzie znowu na coś szczepiona a w tym czasie mam nadzieje już dawno być w niemczech icon_cool.gif

CYTAT(Kasienka)
mam jeszcze pytanie : czy coreczka jest dzieckiem twego meza?? nie pomysl, ze to glupie pytanie, ale to wazne, bo jesli ni ejest , beda ci potrzebne inne dokumenty.  


Ja należe do tych nudziarzy co mają jedną miłośc na całe życie i z pierwszym naiwniakiem biorą ślub wink.gif icon_lol.gif

CYTAT(Kasienka)
jesli masz pytania, mozesz smialo pytac--zapraszam na gg!!


Dziękuje, może nawet kiedyś skorzystam icon_biggrin.gif Teraz niestety przez to iż mała chora to mam bardzo mało czasu na kompa icon_cry.gif

Pozdrawiam i za wszelkie odpowiedzi dziękuje

Mamqa
mamqa


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 15
Dołączył: wto, 13 sty 04 - 12:18
Nr użytkownika: 1,328




post wto, 03 lut 2004 - 23:47
Post #14

CYTAT(Kasienka)
radze ci przetlumaczyc sobie szczepienia jakie miala twoja coreczka wykonane w Polsce. lub niech ci lekarz napisze po lacinie i przybije swoja pieczatke. bedzie to potrzebne i unikniesz wielu nieprzyjemnosci juz pozniej.


Taka myśl mi ostatnio właśnie chodziła po głowie, szczególnie że wg.polskiej karty szczepień to w lipcu będzie znowu na coś szczepiona a w tym czasie mam nadzieje już dawno być w niemczech icon_cool.gif

CYTAT(Kasienka)
mam jeszcze pytanie : czy coreczka jest dzieckiem twego meza?? nie pomysl, ze to glupie pytanie, ale to wazne, bo jesli ni ejest , beda ci potrzebne inne dokumenty.  


Ja należe do tych nudziarzy co mają jedną miłośc na całe życie i z pierwszym naiwniakiem biorą ślub wink.gif icon_lol.gif

CYTAT(Kasienka)
jesli masz pytania, mozesz smialo pytac--zapraszam na gg!!


Dziękuje, może nawet kiedyś skorzystam icon_biggrin.gif Teraz niestety przez to iż mała chora to mam bardzo mało czasu na kompa icon_cry.gif

Pozdrawiam i za wszelkie odpowiedzi dziękuje

Mamqa
> Przed przeprowadzką do niemiec
Start new topic
Reply to this topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: śro, 24 lut 2021 - 18:29
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama