Aktualnoci

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

12 tysicy dodatkowych miejsc w obkach!

Rzd postanowi kontynuowa program Maluch, zapocztkowany w 2011, zaproponowa jednak jego zmodyfikowan i rozszerzon wersj, nadajc mu nazw MALUCH plus. Program MRPiPS "Maluch plus" na 2017 r...

Czytaj wicej >

Maluchy.pl logo
cia

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Start new topic Reply to this topic
Start new topic Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna  

W jakim wieku uczyć dziecko jazdy na nartach?

> 
HakunaMatata
wto, 20 gru 2011 - 10:14
Rodzice drodzy, jaki wiek dziecka jest Waszym zdaniem odpowiedni, by zaczać naukę jazdy na nartach? Mamy 4-letniego synka, i rozważamy pierwszy większy zimowy wyjazd z rodziną... czy to jest Waszym zdaniem dobry pomysł, by gdzieś przy hotelu korzystać z nauki jazdy dla dzieci?
HakunaMatata


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 5
Dołączył: śro, 27 kwi 11 - 15:37
Nr użytkownika: 36,516




post wto, 20 gru 2011 - 10:14
Post #1

Rodzice drodzy, jaki wiek dziecka jest Waszym zdaniem odpowiedni, by zaczać naukę jazdy na nartach? Mamy 4-letniego synka, i rozważamy pierwszy większy zimowy wyjazd z rodziną... czy to jest Waszym zdaniem dobry pomysł, by gdzieś przy hotelu korzystać z nauki jazdy dla dzieci?
anuś
śro, 11 sty 2012 - 20:16
Mam czwórkę dzieci - Zosia zaczęła jeżdzić w wieku 3,5 roku, Krzyś nie mial jeszcze 3 lat, Kasia miała 4 lata a Miś pierwszy raz przypinał narty mając 2lata i 9 mcy. Pierwsze jazdy tylko i wyłącznie z instruktorem. Wszyscy załapali i ich wciągnęło. Najsłabiej/ najspokojniej jeżdzi dziecię, które z natury jest bardzo ostrożne.
Nie znam Twojego dziecka ale jeśli jest odważne, sprawne i lubi nowości to po 2-3 lekacjach już samo będzie jeżdziło. Jeśli masz dziecię spokojne, ostrożne i np późno zaczęło chodzić, nie lubi nowości - moze w ogóle jeszcze nie załapać.
anuś


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,222
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 21:53
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 364

GG:


post śro, 11 sty 2012 - 20:16
Post #2

Mam czwórkę dzieci - Zosia zaczęła jeżdzić w wieku 3,5 roku, Krzyś nie mial jeszcze 3 lat, Kasia miała 4 lata a Miś pierwszy raz przypinał narty mając 2lata i 9 mcy. Pierwsze jazdy tylko i wyłącznie z instruktorem. Wszyscy załapali i ich wciągnęło. Najsłabiej/ najspokojniej jeżdzi dziecię, które z natury jest bardzo ostrożne.
Nie znam Twojego dziecka ale jeśli jest odważne, sprawne i lubi nowości to po 2-3 lekacjach już samo będzie jeżdziło. Jeśli masz dziecię spokojne, ostrożne i np późno zaczęło chodzić, nie lubi nowości - moze w ogóle jeszcze nie załapać.
ciacho
czw, 12 sty 2012 - 10:03
moja córka zaczęła przygodę z nartami jak miała 3 lata i szybko załapała - zapał i postępy zależą od dziecka ale także od instruktora
ciacho


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 2,657
Dołączył: pią, 10 lut 06 - 18:07
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 4,886

GG:


post czw, 12 sty 2012 - 10:03
Post #3

moja córka zaczęła przygodę z nartami jak miała 3 lata i szybko załapała - zapał i postępy zależą od dziecka ale także od instruktora

--------------------
Ulinka
czw, 12 sty 2012 - 19:51
Mój Marcel pierwsze próby podjął mając 4 lata i nic z tego nie wyszło. Kolejne ferie czyli miał 5 lat i już załapał o co chodzi. Od kilku dni nie może się doczekać kiedy wyjedziemy poszusować
Ulinka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,479
Dołączył: sob, 08 sty 05 - 14:21
Skąd: z nad morza
Nr użytkownika: 2,505

GG:


post czw, 12 sty 2012 - 19:51
Post #4

Mój Marcel pierwsze próby podjął mając 4 lata i nic z tego nie wyszło. Kolejne ferie czyli miał 5 lat i już załapał o co chodzi. Od kilku dni nie może się doczekać kiedy wyjedziemy poszusować

--------------------


i



Mariola***
czw, 12 sty 2012 - 20:14
......a układ kostno-stawowy jest w wieku 7 lat dopiero, albo już (zależy od punktu widzenia) odpowiednio mocny, żeby na takie obciążenia narażać dzieci.
Podejmuj więc decyzjęicon_smile.gif
Moje rozpoczęły -Miłosz jak miał 4,5 z instruktorem i sam jeździł nawet na wyciąbu, trzeba go było przypiąć tylko, skręcał pługiem, miał problemy jedynie z podejściem pod górę, a Martyna miała w zeszłym roku 3,5 i ja ja troche uczyłam. W tym roku jeździmy nadal.
Mariola***


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,966
Dołączył: pon, 19 sty 04 - 20:15
Skąd: dg
Nr użytkownika: 1,351

GG:


post czw, 12 sty 2012 - 20:14
Post #5

......a układ kostno-stawowy jest w wieku 7 lat dopiero, albo już (zależy od punktu widzenia) odpowiednio mocny, żeby na takie obciążenia narażać dzieci.
Podejmuj więc decyzjęicon_smile.gif
Moje rozpoczęły -Miłosz jak miał 4,5 z instruktorem i sam jeździł nawet na wyciąbu, trzeba go było przypiąć tylko, skręcał pługiem, miał problemy jedynie z podejściem pod górę, a Martyna miała w zeszłym roku 3,5 i ja ja troche uczyłam. W tym roku jeździmy nadal.

--------------------
Miłosz -ur 26.07.2004
Martyna -ur 02.06.2007
Dorotka
czw, 12 sty 2012 - 22:16
Kornel miał 3 Kacper 6 obaj jeżdżą na nartach, uczył ich instruktor. Co roku zaczynają z instruktorem później śmigają sami. Kacper próbował jeszcze snowboardu, ale woli narty.
W zeszłym roku całą rodzinką (ja w ciąży) próbowaliśmy biegówek (bo niby bezpieczniejsze dla ciężarnej niż snowboard) i jestem pełna podziwu dla Justyny icon_smile.gif tu trzeba ruszac się maksymalnie pracuje całe ciało i chyba każdy mięsień, zdecydowanie większy wysiłek niż zjazd z góry icon_smile.gif
Dorotka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,656
Dołączył: wto, 01 kwi 03 - 17:34
Nr użytkownika: 266




post czw, 12 sty 2012 - 22:16
Post #6

Kornel miał 3 Kacper 6 obaj jeżdżą na nartach, uczył ich instruktor. Co roku zaczynają z instruktorem później śmigają sami. Kacper próbował jeszcze snowboardu, ale woli narty.
W zeszłym roku całą rodzinką (ja w ciąży) próbowaliśmy biegówek (bo niby bezpieczniejsze dla ciężarnej niż snowboard) i jestem pełna podziwu dla Justyny icon_smile.gif tu trzeba ruszac się maksymalnie pracuje całe ciało i chyba każdy mięsień, zdecydowanie większy wysiłek niż zjazd z góry icon_smile.gif

--------------------
Mariola***
sob, 14 sty 2012 - 14:01
Dorotka - a jak trudno zjeżdża się na biegówkach z normalnej góry i to nie stojąc na nich tylko siedząc i trzymając się wiązań. 06.gif
Na studiach mieliśmy taką przeprawę z prowadzącym, o 20.00 po całym dniu biegania z krótką przerwą na posiłek oczywiscie juz bylismy prawie pod naszym pensjonatem, jeden zjazd do pokonanai, efekt taki ,ze śmigało się super, ale większosci grupy zjazd kończył sie wywrotką, bo jednak z nogami nie było co zrobić i narty sie porozjeżdżały po okolicy, do 22.00 szukalismy po krzakach nart. Wspomnienia są.
A...i strasznie trudno skręca się zjeżdżając na nartach, rozumiem, że nawet Justyna miała z tym problem.
Mariola***


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 3,966
Dołączył: pon, 19 sty 04 - 20:15
Skąd: dg
Nr użytkownika: 1,351

GG:


post sob, 14 sty 2012 - 14:01
Post #7

Dorotka - a jak trudno zjeżdża się na biegówkach z normalnej góry i to nie stojąc na nich tylko siedząc i trzymając się wiązań. 06.gif
Na studiach mieliśmy taką przeprawę z prowadzącym, o 20.00 po całym dniu biegania z krótką przerwą na posiłek oczywiscie juz bylismy prawie pod naszym pensjonatem, jeden zjazd do pokonanai, efekt taki ,ze śmigało się super, ale większosci grupy zjazd kończył sie wywrotką, bo jednak z nogami nie było co zrobić i narty sie porozjeżdżały po okolicy, do 22.00 szukalismy po krzakach nart. Wspomnienia są.
A...i strasznie trudno skręca się zjeżdżając na nartach, rozumiem, że nawet Justyna miała z tym problem.

--------------------
Miłosz -ur 26.07.2004
Martyna -ur 02.06.2007
amania
sob, 14 sty 2012 - 14:10
U mnie starsza zaczęła jeździć jak miała już 5,5 (jak miała 3,5 próbowaliśmy pierwszy raz, ale nie spodobało się jej). Młodsza miała niespełna 4 i od razu poszło fajnie.
amania


Grupa: Moderatorzy
Postów: 10,650
Dołączył: śro, 26 mar 03 - 23:38
Skąd: podPoznań
Nr użytkownika: 131




post sob, 14 sty 2012 - 14:10
Post #8

U mnie starsza zaczęła jeździć jak miała już 5,5 (jak miała 3,5 próbowaliśmy pierwszy raz, ale nie spodobało się jej). Młodsza miała niespełna 4 i od razu poszło fajnie.

--------------------
Jedyne, czego zazdroszczę mojemu mężowi, to żona.
grzałka
sob, 14 sty 2012 - 14:27
moje zaczynały łyżwy, rolki i narty ok 4 lat właśnie i moim zdaniem to najlepszy czas- duża potrzeba ruchu, mało lęków, dobra tolerancja na upadki

narty wyłacznie z instruktorem imho

grzałka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 11,392
Dołączył: wto, 08 kwi 03 - 20:42
Skąd: Olsztyn
Nr użytkownika: 506




post sob, 14 sty 2012 - 14:27
Post #9

moje zaczynały łyżwy, rolki i narty ok 4 lat właśnie i moim zdaniem to najlepszy czas- duża potrzeba ruchu, mało lęków, dobra tolerancja na upadki

narty wyłacznie z instruktorem imho



--------------------
tolala
sob, 14 sty 2012 - 14:38
Moja córka pierwszy raz narty założyla, jak miala 3 latka. Bardzo jej się podobało. Nie powiem, żeby jeździła; raczej byla wciągana na górkę przez instruktora i potem zjeżdżała sama. Więcej bylo w tym nauki równowagii niż techniki jazdy. 3-4 lata to dobry wiek. Zgadzam się z tym co napisała Grzałka. Łatwo się upada, dziecko nie boi się, bo nei ma jeszcze tej świadomości, lubi eksperymentować.
tolala


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 4,252
Dołączył: pią, 06 kwi 07 - 20:43
Skąd: z domu
Nr użytkownika: 12,708




post sob, 14 sty 2012 - 14:38
Post #10

Moja córka pierwszy raz narty założyla, jak miala 3 latka. Bardzo jej się podobało. Nie powiem, żeby jeździła; raczej byla wciągana na górkę przez instruktora i potem zjeżdżała sama. Więcej bylo w tym nauki równowagii niż techniki jazdy. 3-4 lata to dobry wiek. Zgadzam się z tym co napisała Grzałka. Łatwo się upada, dziecko nie boi się, bo nei ma jeszcze tej świadomości, lubi eksperymentować.
mim0za
nie, 15 sty 2012 - 20:59
Moja córka zaczęła chcieć jeździć około 10 roku. Syn pierwszy raz miał założone narty w wieku 4 lat. Ale niezbyt byl zaintresowany. Rok później spodobało mu się i zalapal. W tym roku zaczął naukę jazdy na snowboardzie.
mim0za


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,560
Dołączył: czw, 14 gru 06 - 14:34
Nr użytkownika: 9,076




post nie, 15 sty 2012 - 20:59
Post #11

Moja córka zaczęła chcieć jeździć około 10 roku. Syn pierwszy raz miał założone narty w wieku 4 lat. Ale niezbyt byl zaintresowany. Rok później spodobało mu się i zalapal. W tym roku zaczął naukę jazdy na snowboardzie.
Gruszka
pon, 16 sty 2012 - 11:01
Emila (4,5 roku) własnie wóciła z pierwszych nart i była zachwycona. Mam filmik z jej pierwszym samodzielnym zjazdem icon_smile.gif
Gruszka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,041
Dołączył: wto, 17 paź 06 - 11:39
Skąd: z plemienia Czukczów
Nr użytkownika: 8,026




post pon, 16 sty 2012 - 11:01
Post #12

Emila (4,5 roku) własnie wóciła z pierwszych nart i była zachwycona. Mam filmik z jej pierwszym samodzielnym zjazdem icon_smile.gif

--------------------
madama
pon, 16 sty 2012 - 22:25
CYTAT(Mariola*** @ Thu, 12 Jan 2012 - 20:14) *
......a układ kostno-stawowy jest w wieku 7 lat dopiero, albo już (zależy od punktu widzenia) odpowiednio mocny, żeby na takie obciążenia narażać dzieci.

Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.
madama


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 908
Dołączył: czw, 03 kwi 03 - 21:33
Nr użytkownika: 363




post pon, 16 sty 2012 - 22:25
Post #13

CYTAT(Mariola*** @ Thu, 12 Jan 2012 - 20:14) *
......a układ kostno-stawowy jest w wieku 7 lat dopiero, albo już (zależy od punktu widzenia) odpowiednio mocny, żeby na takie obciążenia narażać dzieci.

Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.
Aneczka
wto, 24 sty 2012 - 15:57
Marta zaczęła, gdy miała 3,5 roku - od razu jej się spodobało, choć do naśladowania miała tylko jeden wzór (czyli mnie icon_wink.gif ).
Paulina w wieku 2 lata i 10 miesięcy - wszyscy patrzyli na nią dziwnie, bo jeździła ze smoczkiem... Konieczność zyciowa, wtedy już wszyscy jeździlismy znaczy ja, mąż, i starsza córka. Młodej zajęło trzy lata oswojenie się z nartami, przez ten czas nie umiała załapać, o co chodzi - instruktorzy się jej nie podobali, albo nie umieli tłumaczyć, dopiero oswoiła ją pani, która dawała ciasteczka za zjazdy. A potem już poszło szybko.
Starszą córkę uczyłam sama, taki model posłuszny był i wstydliwy, dopiero do instruktora poszła, jak już na prawdę dobrze umiała jeździć - żeby szkolić carving - jak wtedy jeszcze jak dinozaur jeździłam na klasycznych nartach.
Dziś mają niemal 12 i 9 lat i tylko rozumu im brakuje do zupełnie samodzielnej jazdy.
Aneczka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 731
Dołączył: śro, 09 kwi 03 - 22:38
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 534

GG:


post wto, 24 sty 2012 - 15:57
Post #14

Marta zaczęła, gdy miała 3,5 roku - od razu jej się spodobało, choć do naśladowania miała tylko jeden wzór (czyli mnie icon_wink.gif ).
Paulina w wieku 2 lata i 10 miesięcy - wszyscy patrzyli na nią dziwnie, bo jeździła ze smoczkiem... Konieczność zyciowa, wtedy już wszyscy jeździlismy znaczy ja, mąż, i starsza córka. Młodej zajęło trzy lata oswojenie się z nartami, przez ten czas nie umiała załapać, o co chodzi - instruktorzy się jej nie podobali, albo nie umieli tłumaczyć, dopiero oswoiła ją pani, która dawała ciasteczka za zjazdy. A potem już poszło szybko.
Starszą córkę uczyłam sama, taki model posłuszny był i wstydliwy, dopiero do instruktora poszła, jak już na prawdę dobrze umiała jeździć - żeby szkolić carving - jak wtedy jeszcze jak dinozaur jeździłam na klasycznych nartach.
Dziś mają niemal 12 i 9 lat i tylko rozumu im brakuje do zupełnie samodzielnej jazdy.


--------------------
mama Marty (2000), Pauliny (2003) i Franka (2013)
Aneczka
wto, 24 sty 2012 - 16:00
CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.

Myślę, że co innego jest pojeździć trochę w wieku lat 3 czy 4 (moje dzieci nie mogły wytrzymać na stoku więcej niż 2 godziny - potem była czekolada, obiadek i inne marudzenia) , a co innego trenować "zawodniczo" od rana do wieczora na czerwonych trasach.
Aneczka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 731
Dołączył: śro, 09 kwi 03 - 22:38
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 534

GG:


post wto, 24 sty 2012 - 16:00
Post #15

CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.

Myślę, że co innego jest pojeździć trochę w wieku lat 3 czy 4 (moje dzieci nie mogły wytrzymać na stoku więcej niż 2 godziny - potem była czekolada, obiadek i inne marudzenia) , a co innego trenować "zawodniczo" od rana do wieczora na czerwonych trasach.

--------------------
mama Marty (2000), Pauliny (2003) i Franka (2013)
Aneczka
wto, 24 sty 2012 - 16:00
CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.

Myślę, że co innego jest pojeździć trochę w wieku lat 3 czy 4 (moje dzieci nie mogły wytrzymać na stoku więcej niż 2 godziny - potem była czekolada, obiadek i inne marudzenia) , a co innego trenować "zawodniczo" od rana do wieczora na czerwonych trasach.
Aneczka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 731
Dołączył: śro, 09 kwi 03 - 22:38
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 534

GG:


post wto, 24 sty 2012 - 16:00
Post #16

CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.

Myślę, że co innego jest pojeździć trochę w wieku lat 3 czy 4 (moje dzieci nie mogły wytrzymać na stoku więcej niż 2 godziny - potem była czekolada, obiadek i inne marudzenia) , a co innego trenować "zawodniczo" od rana do wieczora na czerwonych trasach.

--------------------
mama Marty (2000), Pauliny (2003) i Franka (2013)
Aneczka
wto, 24 sty 2012 - 16:00
CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.

Myślę, że co innego jest pojeździć trochę w wieku lat 3 czy 4 (moje dzieci nie mogły wytrzymać na stoku więcej niż 2 godziny - potem była czekolada, obiadek i inne marudzenia) , a co innego trenować "zawodniczo" od rana do wieczora na czerwonych trasach.
Aneczka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 731
Dołączył: śro, 09 kwi 03 - 22:38
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 534

GG:


post wto, 24 sty 2012 - 16:00
Post #17

CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.

Myślę, że co innego jest pojeździć trochę w wieku lat 3 czy 4 (moje dzieci nie mogły wytrzymać na stoku więcej niż 2 godziny - potem była czekolada, obiadek i inne marudzenia) , a co innego trenować "zawodniczo" od rana do wieczora na czerwonych trasach.

--------------------
mama Marty (2000), Pauliny (2003) i Franka (2013)
Aneczka
wto, 24 sty 2012 - 16:02
CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.

Aneczka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 731
Dołączył: śro, 09 kwi 03 - 22:38
Skąd: Śląsk
Nr użytkownika: 534

GG:


post wto, 24 sty 2012 - 16:02
Post #18

CYTAT(madama @ Tue, 17 Jan 2012 - 00:25) *
Tak tez twierdzi moj szwagier - instruktor narciarstwa.
Moi chlopcy mieli 6,5 i 7,5 lat jak zaczynali jezdzic.



--------------------
mama Marty (2000), Pauliny (2003) i Franka (2013)
zilka
pią, 27 sty 2012 - 21:46
CYTAT(Gruszka @ Mon, 16 Jan 2012 - 13:01) *
Emila (4,5 roku) własnie wóciła z pierwszych nart i była zachwycona.


Mela dokładnie tak samo, bardzo szybko załapała (co i jak na swój wiek icon_wink.gif
zilka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 7,549
Dołączył: pią, 28 mar 03 - 10:20
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 160




post pią, 27 sty 2012 - 21:46
Post #19

CYTAT(Gruszka @ Mon, 16 Jan 2012 - 13:01) *
Emila (4,5 roku) własnie wóciła z pierwszych nart i była zachwycona.


Mela dokładnie tak samo, bardzo szybko załapała (co i jak na swój wiek icon_wink.gif

--------------------
córki dwie, 2002 i 2007
Ulinka
sob, 28 sty 2012 - 19:07
CYTAT(Gruszka @ Mon, 16 Jan 2012 - 13:01) *
Emila (4,5 roku) własnie wóciła z pierwszych nart i była zachwycona. Mam filmik z jej pierwszym samodzielnym zjazdem icon_smile.gif


Moja panna Hanna również 03.gif
Filmików mam chyba z 10, bo nie mogłam się nadziwić, że jej tak szybko poszło.
Ulinka


Grupa: U?ytkownicy
Postów: 1,479
Dołączył: sob, 08 sty 05 - 14:21
Skąd: z nad morza
Nr użytkownika: 2,505

GG:


post sob, 28 sty 2012 - 19:07
Post #20

CYTAT(Gruszka @ Mon, 16 Jan 2012 - 13:01) *
Emila (4,5 roku) własnie wóciła z pierwszych nart i była zachwycona. Mam filmik z jej pierwszym samodzielnym zjazdem icon_smile.gif


Moja panna Hanna również 03.gif
Filmików mam chyba z 10, bo nie mogłam się nadziwić, że jej tak szybko poszło.

--------------------


i



> W jakim wieku uczyć dziecko jazdy na nartach?
Start new topic
Reply to this topic
3 Stron V   1 2 3 następna
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:



Wersja Lo-Fi Aktualny czas: śro, 21 kwi 2021 - 13:27
lista postw tego wtku
© 2002 - 2018  ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl   |  Reklama