Advertisement

ciąża i poród

dziecko

kobieta

dla dzieci

rodzina

podróże

zobacz koniecznie

Układanie dziecka na barku

-

Paweł Zawitkowski - fizjoterapeuta

Błyskotliwy sukces: podwójna moc atrakcji na terenie narciarskim Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau fotolia.com
Jak podnieść dziecko i ułożyć na barku do odbicia. Prawidłowe ułożenie dziecka na ramieniu. Jak uniknąć ulewania? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w tym artykule.

@1L@Dzieci uwielbiają obserwować wszystko, co się dookoła nich dzieje. Jedną z najlepszych pozycji, w jakiej mogą to robić, jest leżenie na naszym barku. Jest to pozycja, z której korzystamy również w innym celu, np. po karmieniu. Z reguły, największy problem sprawia rodzicom sposób położenia malucha w tej pozycji. Każdy ruch, który wykonujemy przy dziecku, warto dobrze przygotować, aby potem móc spokojnie i płynnie go wykonać. I tylko pozornie komplikuje to nasze czynności. W rzeczywistości, ułatwia je i przyśpiesza. Dziecko leży bokiem na naszych rękach. Ręka, która jest pod jego głową, przechodzi pod pachą, wzdłuż tułowia i chwyta przeciwległe biodro. Druga ręka podtrzymuje pupę. Jest to typowa pozycja „fasolki“, tylko nieco obróconej. (Fot. 1)






@2L@Rękę, na której leży niemowlę, przesuwamy pod pachą jednej jego
rączki, tak aby nasza dłoñ mogła chwycić od spodu łokieć drugiej.W ten sposób otaczamy swoją ręką tułów dziecka, a jego główka
i ramiona są zabezpieczone przed niekontrolowanym przesunięciem.
Drugą ręką podtrzymujemy pupę i tułów dziecka od spodu. Staramy
się trzymać malucha pod pewnym kątem do podłoża, aby uniknąć
niepotrzebnych przeciążeñ i opadania główki. Powoli, zachowując
tę samą pozycję, przesuwamy dziecko do góry, w kierunku barku
ręki, którą podtrzymujemy pupę. (Fot. 2)








@3L@Kiedy niemowlę znajdzie się prawie na wysokości naszego ramienia,
pochylamy się w jego kierunku i wsuwamy swój bark pod jego pachę i tułów. Następnie zaczynamy przetaczać je z boku na brzuch, tak aby jego pierś oparła się o nasz bark, a rączki przesunęły się na nasze plecy. (Fot. 3)













@4L@Jedną ręką podtrzymujemy pupę dziecka. Nóżki powinny być zgięte,
a tułów i główka nie powinny odchylać się do tyłu. Jeżeli mimo to,
maluch, chce nadmiernie je prostować, wystarczy, abyśmy odchylili
się do tyłu. Malec zrozumie, mam nadzieję, naszą intencję i swobodnie
opadnie na nasz bark. Drugą ręką możemy zabezpieczyć jego pozycję, dotykając ramienia, główki lub tułowia z boku. Nie ściskajmy go za szyję i nie klepmy po plecach. Szkoda pleców. Możemy natomiast do woli głaskać i przytulać główkę dziecka do naszej twarzy. (Fot. 4)









@5L@Z pozoru skomplikowany jest również manewr odwrotny – zsuwanie
dziecka do pozycji leżenia na naszych rękach. Nic prostszego.
Jedną ręką obejmujemy pewnym ruchem główkę i tułów dziecka z boku. Druga przez cały czas kontroluje jego pupę. Pochylamy się do przodu, aby przenieść ciężar jego ciała z barku na rękę, którą je otaczamy. Podtrzymujemy dziecko z boku, nie pod plecami. Jeżeli czujemy wystarczająco dobrze jego ciężar na ręce, pochylamy się do tyłu, tak aby móc przesunąć malucha po naszej piersi w dół. (Fot. 5)










@6L@Opierając cały czas niemowlę bokiem o swój tułów, zsuwamy je
powoli w dół. Możemy, w zależności od potrzeby, pochylić się do przodu lub do tyłu, aby ułatwić sobie przesuwanie dziecka po swoim tułowiu. Zabezpieczamy pozycję główki, tak aby w trakcie manewru nie opadła niespodzianie na bok lub do tyłu. To zapewni maluchowi poczucie bezpieczeñstwa. (Fot. 6)












@7L@Kiedy główka dziecka oprze się o nasze ramię, przekładamy ręce,
tak żeby obydwie nasze dłonie znalazły się w okolicy pupy. Możemy
ułożyć malucha w swoich ramionach wyżej lub niżej w zależności od jego i naszych aktualnych potrzeb. Po kilku powtórzeniach będziemy mogli wykonać ten manewr w taki sposób, że dziecko nawet się nie obudzi. I o to chodzi, przynajmniej czasami. (Fot. 7)















Układanie dziecka na barku - dodano: 2005-12-10

Portal maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.