Advertisement

ciąża i poród

dziecko

kobieta

dla dzieci

rodzina

podróże

zobacz koniecznie

Jak nakarmić wcześniaka?

-
Błyskotliwy sukces: podwójna moc atrakcji na terenie narciarskim Ski Juwel Alpbachtal Wildschönau fot. Specjalistyczna apteka Nutrico. Przygotowywanie worków żywieniowych.
Rozmowa z Bianką Stolarską, farmaceutką kierującą apteką szpitala Nutrico i znajdującą się tam pracownią żywieniową, w której na co dzień wytwarzane są mieszaniny żywieniowe dla wcześniaków.

- Wcześniaki skrajne nie mają wykształconego odruchu ssania, a ich organy i układy są w chwili urodzenia jeszcze niedojrzałe. Takie noworodki trzeba wówczas karmić dożylnie, bo to dla nich jedyna szansa na przeżycie - mówi Bianka Stolarska, farmaceutka kierująca apteką szpitala Nutrico i znajdującą się tam pracownią żywieniową, w której na co dzień wytwarzane są mieszaniny żywieniowe dla wcześniaków.

Czym karmi się wcześniaka?

- Wszystko zależy od tego, czy dziecko urodziło się dość wcześnie, wcześnie, czy bardzo wcześnie. Zasada jest prosta: im bliżej prawidłowego terminu narodzin, tym karmienie dziecka naturalnymi metodami jest łatwiejsze. Jeśli jednak mówimy o wcześniakach skrajnych, urodzonych na przykład w 26., czy 28. tygodniu ciąży, to takie dzieci nie mają wykształconego choćby odruchu ssania, a ich organy i układy są jeszcze niedojrzałe. Wtedy trzeba je karmić dożylnie, to dla nich jedyna szansa na przeżycie.

Czyli zbyt wczesne narodziny odcinają dziecku możliwość prawidłowego wykształcenia nie tylko odruchów, które powinny rozwijać się w łonie matki, ale także rozwoju na przykład układu pokarmowego, czy nerwowego.

- Dokładnie. Przy karmieniu skrajnego wcześniaka bardzo ważny jest odruch ssania, który takie dziecko musi dopiero wykształcić. Stymuluje się co prawda jego układ pokarmowy podając mleko matki, albo dokarmia przez sondę, ale podaje się w ten sposób małe ilości, liczone w mililitrach na dobę. Większej ilości organizm wcześniaka po prostu nie przyswoi, bo jego układ pokarmowy jest jeszcze nie w pełni wydolny. Z kolei bez odpowiedniej ilości składników odżywczych, stale dostarczanych do organizmu, dziecko nie ma większych szans. Zyskuje je dopiero po zastosowaniu karmienia dożylnego.

Na czym ono polega?

- Lekarz na podstawie szczegółowych badań wyznacza ilość substancji odżywczych, jakie trzeba zapewnić dziecku do przetrwania. Na tej podstawie produkuje się specjalne worki żywieniowe, które są przygotowywane w specjalistycznych aptekach. Następnie dziecko zaczyna być dokarmiane poprzez wprowadzanie tych składników bezpośrednio do jego krwiobiegu. Najważniejsze jest odpowiednie zbilansowanie składników odżywczych dostarczanych drogą naturalną z tymi, które aplikuje się z mieszaniny żywieniowej. Z każdym kolejnym dniem dziecko jest w stanie przyjąć coraz więcej składników naturalnych, a tym samym stopniowo zmniejsza się ilość składników podawanych dożylnie. Lecząc żywieniowo doprowadza się powoli do stanu, gdy żywienie to nie jest już potrzebne.

Co zawierają takie mieszaniny żywieniowe?

- Każdy worek żywieniowy jest dobierany indywidualnie, na podstawie wytycznych neonatologa opiekującego się dzieckiem. Musi zawierać odpowiednią ilość białka, tłuszczy, witamin, minerałów i pierwiastków śladowych, czyli wszystkiego, co dziecko otrzymywałoby pozostając jeszcze w łonie matki. Co więcej, karmienie dożylne stosuje się czasem nie tylko u wcześniaków, ale także tych noworodków, które urodziły się w odpowiednim czasie, czyli w 40. tygodniu ciąży, a które po urodzeniu ważą mniej, niż dwa kilogramy.

A jak wygląda przygotowanie takiej mieszaniny?

- Wszystko zaczyna się od lekarzy, którym dajemy możliwość korzystania z CNS - naszego autorskiego programu służącego do zlecania rodzaju mieszaniny i zamawianiu jej bezpośrednio na oddział. Lekarz wpisuje do programu dobowe zapotrzebowanie dziecka na poszczególne składniki i musi to zrobić bardzo precyzyjnie, bo przy skrajnych wcześniakach nawet minimalna różnica może okazać się bardzo istotna. Żadnego składnika nie może być ani za mało, ani za dużo.

Co dzieje się dalej?

- Nasz system przelicza dane zlecenie od lekarza na ilość mililitrów odpowiednich substancji, a jego wskazania są też sprawdzane przez farmaceutę, tak żeby do minimum ograniczyć możliwość popełnienia błędu. Następnie dane są przekazywane do naszego mieszalnika i osoby przebywającej w tzw. boksie aseptycznym, gdzie w sterylnych warunkach mieszalnik wykonuje daną mieszaninę. Wszystko dzieje się automatycznie, jednakże zawsze pod okiem farmaceuty. Ważne jest też zachowanie maksymalnej czystości w pomieszczeniu, gdzie tworzona jest mieszanka, stąd w naszym boksie na bieżąco monitorowane jest wszystko, włącznie z temperaturą powietrza, wilgotnością i promieniowaniem UV. Co trzy minuty następuje też wymiana powietrza w pomieszczeniu.

Mieszanka gotowa, pora na transport. A czas jest tu chyba równie ważny, jak warunki, w których tworzone są mieszaniny.

- Wcześniak karmiony dożylnie nie wytrzyma nawet dwóch godzin bez kroplówki, każda minuta ma więc ogromne znaczenie. Nasz szpital ma siedzibę w Sosnowcu, ale zasięg naszych usług to około 400 kilometrów w każdą stronę, stąd codziennie wozimy mieszanki żywieniowe m.in. do Warszawy i Łodzi, praktycznie od razu po ich wykonaniu. Mieszanki zamykane są w specjalnych pojemnikach, w których utrzymywana jest temperatura od 2 do 8 st. C. Te pojemniki są wyposażone w urządzenia pomiarowe, plomby i specjalne oznaczenia, tak żeby osoby postronne nie miały do nich dostępu.

Czy zalety karmienia dożylnego wcześniaków są dostatecznie znane w naszym kraju?

- Dziś już tak, zwłaszcza u lekarzy, bo u rodziców bywa z tym różnie. Poprawiły się też warunki, w których przygotowywane są mieszaniny.

A jak wyglądało to wcześniej?

- Zdarzało się na przykład, że lekarze, zamiast zamawiać mieszanki w specjalnych aptekach szpitalnych, zlecali ich wykonanie pielęgniarkom, w warunkach kompletnie do tego nieprzystosowanych. Obecnie takie sytuacje praktycznie już się nie zdarzają, ale rodzice wcześniaków powinni pamiętać, że prawo farmaceutyczne jasno określa warunki, w jakich można wytwarzać takie mieszanki - są to tylko i wyłącznie przystosowane do tego pracownie żywieniowe. Warto więc dopytać lekarza o szczegóły. Tym bardziej, że terapia żywieniowa jest w 100 procentach refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a rodzice mają prawo do jak najlepszej opieki ich dziecka.



____________________________________________________________________________________

Partnerem sekcji "Wcześniaki" jest Nutrico





Jak nakarmić wcześniaka? - dodano: 2015-12-30

Portal maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS MEDIA nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.